kosmetyki - Ojciec Alkoholik...?
Polecane pytania
Zadaj własne pytanie
Hej.
Mam taki problem.
Mój ojciec pije. Co jakiś czas ma takie napady nałogu... tzn raz pije tydzień a raz dwa... a czasem tylko 2 dni... Teraz znowu się to zaczęło. Tylko, że teraz pije już ponad tydzień.
Moja mama nie raz go namawiała żeby poszedł na odwyk, ale zawsze jak tylko o tym wspomniała pozostawało wyłącznie echo...Od ostatniej takiej akcji minęło jakieś niecałe dwa miesiące... Teraz było okropnie w domu, mama już była tak zdołowana że chciała złożyć pozew o rozwód... ja to zawsze bardzo przeżywam ale nie tylko ja moi dwaj młodsi bracia także. Mama mówi że tata te pijaństwo ukrywał już przed ślubem ale dopiero po ślubie wszyło szydło z worka...
Codziennie rano gdy wstaję zastanawiam się czy w końcu przestanie pić...
Z nim to jest tak: wstanie rano, umyje się, zje coś, pożyczy od kogoś pieniądze i już pod sklep...;(
Dziś mama rozmawiała z policjantem i pytała go co może zrobić żeby zmusić go żeby poszedł się leczyć... on jej powiedział że może iść na przymusowe leczenie... czy ja wiem czy to pomoże...? A jak poskutkuje tylko na kilka miesięcy i znów będzie tak samo...? Ja mam już dosyć patrzenia jak mój ojciec się zatacza...Albo jak jacyś obcy ludzie go przywożą do domu bo sam nie jest w stanie zrobić ani kroku..
Dziś np. go nie widziałam od rana... wziął dowód i pojechał gdzieś... ;(
Mam dopiero 15 lat ... Chcę mieć normalnego ojca ;(
Pomóżcie mi proszę... Co ja mam zrobić.?
Mam taki problem.
Mój ojciec pije. Co jakiś czas ma takie napady nałogu... tzn raz pije tydzień a raz dwa... a czasem tylko 2 dni... Teraz znowu się to zaczęło. Tylko, że teraz pije już ponad tydzień.
Moja mama nie raz go namawiała żeby poszedł na odwyk, ale zawsze jak tylko o tym wspomniała pozostawało wyłącznie echo...Od ostatniej takiej akcji minęło jakieś niecałe dwa miesiące... Teraz było okropnie w domu, mama już była tak zdołowana że chciała złożyć pozew o rozwód... ja to zawsze bardzo przeżywam ale nie tylko ja moi dwaj młodsi bracia także. Mama mówi że tata te pijaństwo ukrywał już przed ślubem ale dopiero po ślubie wszyło szydło z worka...
Codziennie rano gdy wstaję zastanawiam się czy w końcu przestanie pić...
Z nim to jest tak: wstanie rano, umyje się, zje coś, pożyczy od kogoś pieniądze i już pod sklep...;(
Dziś mama rozmawiała z policjantem i pytała go co może zrobić żeby zmusić go żeby poszedł się leczyć... on jej powiedział że może iść na przymusowe leczenie... czy ja wiem czy to pomoże...? A jak poskutkuje tylko na kilka miesięcy i znów będzie tak samo...? Ja mam już dosyć patrzenia jak mój ojciec się zatacza...Albo jak jacyś obcy ludzie go przywożą do domu bo sam nie jest w stanie zrobić ani kroku..
Dziś np. go nie widziałam od rana... wziął dowód i pojechał gdzieś... ;(
Mam dopiero 15 lat ... Chcę mieć normalnego ojca ;(
Pomóżcie mi proszę... Co ja mam zrobić.?
Sprobuj na https://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Twoja mama powinna się zapisać na spotkania osób współuzależnionych. Tam jej powiedzią, jak poradzić sobie z alkoholikiem w domu.
Jeśli Twój tato sam nie będzie chciał się leczyć, to wątpię, żeby przymusowy odwyk coś dał. Zwykle alkoholik musi stracić coś ważnego, żeby się otrząsnąć i zobaczyć co robi ze swoim życiem. Przykre, ale zwykle prawdziwe.
Jeśli Twój tato sam nie będzie chciał się leczyć, to wątpię, żeby przymusowy odwyk coś dał. Zwykle alkoholik musi stracić coś ważnego, żeby się otrząsnąć i zobaczyć co robi ze swoim życiem. Przykre, ale zwykle prawdziwe.


